wtorek, 3 kwietnia 2007

Where my dog's at?

No dobra, przyznaję się bez bicia, za pierwszym razem, jak to widziałam, było śmieszniejsze. O wiele. Tym niemniej, ul. Gałczyńskiego:

2 komentarze:

Goz pisze...

" To tamta pani nie chce go puścić ! " :>

m. pisze...

Ta... Dobry zarcik ale zrozumialy prawdopodobnie tylko dla trzech osob. ;)